27 listopada, 2015

Rybka lubi pływać




Chociaż moja ryba pływać nie potrafi, to wcale nie jest gorsza od takiej co pływać chce i umie. Co to, to nie! Ma piękne nakrapiane złotem łuski i iście rybi ogon. I jakby ktoś pytał, jej pojemne brzuszysko pomieści wiele rozmaitości. Takich dziewczyńskich. Bo tę rybią torbę zażyczyła sobie moje córa. Chciała, to ma :-)


 


Torba pełni rolę sakwy lub kto woli worka, który kryje w sobie mnóstwo skarbów ;-) Ale zwykle pomieszkują w nim maleńkie koniki. Lata świetlne temu zabrakło nam na nie miejsca zarówno na półkach, jak i na podłodze. Więc teraz koniki oraz inne zabawki przechowujemy w najrozmaitszych torbach. Takich oto, na ten przykład.




Sakwa-ryba powstała szybko i z przyjemnością. Wykrój wyszperałam z internetu (klik), ale postanowiłam zrezygnować z kilku opcji. Nie tyle z wygody czy lenistwa, lecz czystego pragmatyzmu, bo torba miała być przede wszystkim funkcjonalna. Uszyłam ją z miętowej bawełny z domieszką elastanu, a łuski i ogon pomalowałam złotą farbą do tkanin (taką jaką użyłam do tej torby). Uzbrojona w taśmy, które można dowolnie ściągać lub poluźniać, daje pewność, że nic się z niej nie wysypie :-)





Efekt końcowy pozytywnie mnie zaskoczył, torba po prostu cieszy oko.
A Wam jak się podoba?


WYKRÓJ: Fabric Fishy Purse - Make it & Love it



Agata

6 komentarzy:

  1. Super, bardzo mi się podoba, fajny pomysł i świetne wykonanie, zachęcam również do udziału świątecznym candy:
    http://mikaglo.blogspot.com/2015/12/candy-mikaglo-origami-3d.html
    do wygrania wspaniałe nagrody na prezent i nie tylko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że torba przypadła Ci do gustu :-) Chętnie zajrzę do Ciebie.

      Usuń
  2. Superowa !!! Bardzo mi sie podoba !!!

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślicie?
Podzielcie się ze mną :-)