15 września, 2014

Not "just another" Jeans Bag!



A już na pewno nie jedna z wielu. Bo chociaż powstała dwie doby temu, to mimo wszystko jest torbą "z historią". Przedtem dumnie prezentowała się na wieszaku jako ciemno niebieskie jeansowe ogrodniczki marki Levi's. Ale potem wpadła w moje ręce i przeszła istne piekło. Torturom nie było końca, a mimo to dzielnie zniosła odbarwianie cuchnącym wybielaczem. Trzymała fason podczas prania i wirowania. Skapitulowała dopiero pod naporem ostrzy nożyczek. Pociachałam ją beznamiętnie i wykorzystałam każdy kawałeczek do cna. 

Spokojnie, to tylko sceny z mojej domowej manufaktury :-) A jeśli mowa o prawdziwym przemyśle odzieżowym, to zawsze zastanawiałam się, co by było gdyby jeans w ogóle nie istniał. A jego wynalazca - Levi Strauss - nie wpadłby na pomysł stworzenia tkaniny "roboczej" i w końcu legendarnych już ogrodniczek. Czy świat mody, gwiazdy Hollywood czy fashionistki obeszłyby się bez modnych "blue jeans"? Z pewnością nie. I ja również. Tym bardziej, że jeans ma obecnie tak wiele odmian, iż stał się wręcz tkaniną uniwersalną. Postanowiłam więc wykorzystać tę jego cechę i uszyć sobie nietuzinkową torbę. A że na metce spodni, których do tego celu użyłam, widniał napis "Levi's", siłą rzeczy powstała torba z historią :-)

 * * *

And it's definitely not one of all. Although I made it two days ago, however it's a bag "with a history". It used to be dark blue Levi's overalls proudly hanging in a closeth. But afterwards it fell into my hands and went through a real hell. It bravely beared never endig tortures, even bleaching in stinky chemicals. It also kept calm while washing and swirling. However it surrendered after pressure of scissors blades. I cut it impassively and used every single piece of it.

Calm down, these are only scenes from my home manufactory :-) And for the real clothing industry speaking, I've always wondered what if jeans fabric didn't appear at all. And its inventor - Levi Strauss - wouldn't make up a worker's fabric and those legendary waist overalls. Could the whole fahion world, hollywood stars and fashionistas do without so fahionable "blue jeans"? Probably not. Neither could I. There are all the more so many types of jeans these days, so it easily became a versatile fabric. Therefore I decided to use its versatality and sew an extraordinary bag. So, when I used Levi's labeled jeans overalls to sew, in effect it turned out to be a bag with a history :-)



Choć na pierwszy rzut oka wygląda dość niepozornie, to pomieści w sobie zaskakująco wiele.  Aż się sama zdziwiłam :-) To prawdopodobnie zasługa zaszewek, które akurat wyszły mi nieco za duże, ale dzięki temu torba zyskała na kubaturze. Teraz mogę napchać w nią dosłownie wszystko. Wnętrze torby składa się wyłącznie z jednej komory, bo dodatkowe schowki lub kieszenie nie sprawdzają się w moim przypadku.

* * *
However it looks quite inconspicious for a first glance, it can easily storage suprisingly lots of stuff. I was honestly suprised too :-) It's probably because of the darts, which I made a bit to large, but these made more space inside the bag. Now I may put almost anything in there. The interior of the bag is a one cubby, beacuse additional pockets don't work for me.






Torbę w całości szyłam z odzyskanych komponentów: podszewka powstała z prześcieradła w pasiaki, natomiast zamek z sercem wyprułam z wyblakłej bluzy. Niestety szycie nie poszło mi jak po maśle, a moja maszyna parokrotnie odmawiała współpracy. Cóż z tego, skoro teraz mogę się lansować z nowiutką jeansową torbą - częściowo dzięki wynalazkowi Levi's :-)

* * *
I was sewing the bag from upcycled materials: lining was made from a stripy bed sheet, and the zipper with a heart was ripped from the old jacket. Unfortunately sewing wasn't a piece of cake at all, and my sewing machine wasn't cooperating with me couple of times. But it's nothing since now I can showcase a brand new jeans bag - partly thanks to Levi's invention :-)




Babie lato trwa w najlepsze! 
Życzę więc i Wam słonecznego tygodnia :-)
* * *
Gossamer is hapilly still here! 
So I wish You all a sunny week :-)





Happy sewing, see you!
Agata


21 komentarzy:

  1. Ale ładna! I jeszcze taka urocza podszewka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jestem wielką fanką pasków :-)

      Usuń
  2. świetnie wygląda ten wybarwiony dżins!:)
    torebka super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mocno polubiłam takie plamy na dżinsie, chociaż obawiam się czy tkanina się nie rozpadnie. Dzięki - teraz to jedna z moich ulubionych :-)

      Usuń
  3. Hi Agata!!
    A bag with a lot of history!! it couldn't be more perfect!! :-D
    I like the buttons on your blog-head, by the way!!
    Hugs from Spain!!
    Ingrid

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Ingrid!
      Thank you so much :-)
      Have a wonderful week :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Odbarwiała się przez dłuższą chwilę, i w pewnym momencie pomyślałam, że pewnie nic z tego nie będzie ;-) Ale poddała się wreszcie skubana :-)

      Usuń
  5. Fajna torebka, ciekawie wyglada ten materiał teraz:) I mam podobny suwak, tyle, że mój został użyty do spodni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przeczytałam gdzieś, że takie zamiłowanie do odbarwień zmierza w kierunku stylu "boho" ;-) A widzisz, dla mnie takie suwaki z dużym dzyndzlem to wybawienie, bo zawsze mam problem z otwarciem takich zwykłych ;-)

      Usuń
  6. jest świetna :). Bardzo fajny jeans no i zamek cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna torba, wybielanie faktycznie musiało być drastyczne, ale dzięki temu wyszły fajne białe "obłoczki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło to słyszeć :-) Fakt, sam proces odbarwiania był nieco "niedogodny", ale warto było się za to zabrać :-)

      Usuń
  8. Dawno do Ciebie nie zaglądałam, dziś wchodzę i patrzę - a tu moja torba! Patrzę dalej - no nie, kształt trochę inny i moja jest bez podszewki :)
    Moja też tak wybielona i też ze starych spodni... czy spódnicy? Nie pamiętam ale popieram, że to fajny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to wygląda na to, że jakoś chyba nieświadomie podkradamy sobie pomysły :-P A o przerabianiu wybielonych ubrań mogłabym przegadać całą noc ;-)

      Usuń
  9. reallly??? no to rzuć coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolniacha! Mega mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne :-) Fajnie, że mamy podobny gust ;-)

      Usuń

Co o tym myślicie?
Podzielcie się ze mną :-)